Znalezione obrazy dla zapytania facebook

mopDlaczego dzieci spędzają mniej czasu na wykonywaniu obowiązków domowych?

W sierpniu, minister Scott Morrison ostrzegł, że "Australia ma pokolenie nastolatków oczekujących dotacji od rządu".

Naukowcy to zjawisko nazwali „pokoleniem ja” ("Me Generation"). Niektórzy twierdzą nawet, że mamy do czynienia z epidemią „ja”.

 

Dlaczego dzisiejsza młodzież staje się coraz bardziej narcystyczna? Według badań, spadek poziomu empatii u młodych ludzi jest częściowo wynikiem zmiany metod wychowawczych, które pojawiły się w 1980 roku.

Co doprowadziło do tej zmiany?

Począwszy od 1980 roku, dzieci spędzały mniej godzin na robieniu porządków wokół domu, gdyż warunki życia uległy poprawie, np. wynaleziono pralki i zmywarki.

W dzisiejszych czasach dzieci nie są już postrzegane jako wsparcie dla rodziców, ponieważ ich praca nie jest niezbędna dla przetrwania i rozwoju rodziny.

Wymagania rodziców przesunęły się z rozwoju odpowiedzialności u dzieci na rozwój ich sukcesu.

W rezultacie, wymagania dzieci wzrosły, natomiast odpowiedzialność zeszła na dalszy plan. Tak więc prace domowe nie są doceniane tak samo jak kiedyś.

Jest to szczególnie widoczne w przypadku młodych ludzi w Chinach, często nazywanych "małymi cesarzami" i "małymi księżniczkami", które urodziły się w ramach polityki jednego dziecka w latach 1979 ‒ 2015.

Rodzice tych dzieci przeszli przez trudności w czasach Wielkiego Głodu i Rewolucji Kulturalnej, i przyrzekli sobie ochronić swoje jedyne dziecko przed podobnym cierpieniem. Stało się to powodem ograniczenia wszelkich obowiązków domowych.

Podobnie jest na Zachodzie. Badania wykazały, że mniej niż 30% amerykańskich rodziców prosi swoje dzieci o zrobienie porządków.

Dr Richard Rende napisał w swojej książce pt. „Raising Can-Do Kids”:

"Rodzice chcą dziś widzieć swoje dzieci jak spędzają czas nad czymś, co przyniesie im sukces, ale jak na ironię, przestaliśmy robić rzeczy, które są drogą do sukcesu ‒ to prace domowe".

Jak odpowiedzialność może rozwijać więzi rodzinne?

Tradycyjnie porządki były obowiązkiem rodziny. Były trudne i żmudne.

Badania wskazują, że zaangażowanie się w rutynowe prace pomaga dzieciom rozwijać poczucie sprawiedliwości społecznej; ponieważ każdy musi coś wykonać, przez to wpaja się ideę sprawiedliwości. Porządki mogą również stać się sposobem do pielęgnowania więzi rodzinnych i poczucia odpowiedzialności.

Rozwój sprawiedliwości społecznej u dzieci oznacza, że widzą one swoje relacje z rodzicami jako działanie w obie strony. Więzi rodzinne mają dwa wymiary relacji: rodzice kochają swoje dzieci, a dzieci są wdzięcznie rodzicom za ich poświęcenie.

W tym ostatnim przypadku, jedynie poprzez argumentację moralną, a co ważniejsze ‒ przez obowiązki ‒ można miłość rodzicielską przenieść na praktykę, a poprzez to wzajemna miłość między rodzicami a dziećmi oraz więzi rodzinne będą rozwijane.

Shi Li

wykładowca języka i kultury chińskiej na Uniwersytecie Nowej Anglii. Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w „Conversation”.

.nowa cz b

________________

iffd01

WARTO PRZECZYTAĆ

pobrane

Czym jest szczęście, którego tak niecierpliwie poszukujemy również w małżeństwie? Dlaczego tak wielu małżonków, młodych i starszych wiekiem, nagle dochodzi do wniosku, że ich miłość umarła i bez względu na konsekwencje - często nawet tragiczne w skutkach - postanawiają się rozstać?

GOŚCIMY

Odwiedza nas 12 gości oraz 0 użytkowników.

Free business joomla templates